This flight tonight

Ostatnio polubiłam wszelkiego koloru i rodzaju marynarki. Tą, którą mam na sobie pożyczyłam od siostry. Podoba mi się jej bawełniany materiał i poszewka w paski. Poza tym marynarka pasuje do wielu ciuchów z mojej szafy, więc to jest kolejny jej plus. Bluzka to następny ciuch z szafy siostry. Posiada koronkę z przodu i zawiązywana jest na kokardkę, poza tym uszyta jest z fajnego przewiewnego materiału. Poza tym na głowie mam nową czarną bandamkę, a na nogach koturny od LuuLuu.pl.

fot. Ewelina

blazer – denim co; blouse – h&m; pants – f&f; wedges – luuluu.pl; scarf – ring – allegro

36 thoughts on “This flight tonight

  1. Ja z kolei nie lubię marynarek, czuję się w nich zbyt sztywno. Twój kocur wyrósł i nie jest tak słodki, ale nadal piękny.

  2. Jak dobrze mieć siostrę! Ja niestety mogę się poszczycić tylko bratem, choć przyznaję, zdarza mi się podbierać ciuchy i jemu ;)
    Marynarka to świetny ciuch, bardzo je lubię, niezależnie od fasonu, Twoja jest super, zwłaszcza pasiasta podszewka :)

  3. Cytujac klasyka: Zdrowie, ile cie trzeba cenic… Odkad zaczal dokuczac mi bol glowy myslalam co moze byc jego powodem i doszlam to jednego slusznego wniosku – KOMPUTER!!! Nie ma to jak siedziec godzinami przed kompem i bezproduktywnie tracic czas na jakis pierdolach.. Aczkolwiek nieraz trafia sie na takie zaj…. artykuly i ponownie wciagnieta jestem na dlugie godziny. Dziekuje autorowi za moje dolegliwosci ;) Przyznam jednak ze takie bole to zniose z przyjemnoscia. Milego dnia.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s