Mix!

W dzisiejszym poście mix zdjęć. Na sam początek kilka zdjęć z sesji, którą zrobiłyśmy z dwiema koleżankami i siostrą. Wybrałyśmy się do lasu, gdzie było magicznie – zdjęcia wyszły niesamowicie dobrze i będą niezłą pamiątką. Na sobie miałam cielistą sukienkę pożyczoną od siostry, którą przewiązałam czarną wstążką. Dzięki temu sukienka nie jest taka mdła i bezbarwna. W torebce pomieściłam wszystkie niezbędne drobiazgi, takie jak telefon, okulary czy aparat. A ze sobą wzięłam dwie pary butów – czarne koturny i ulubione japonki. Niestety żadne z nich nie sprawdziły się na taką wycieczkę do lasu;)

dress – h&m; bag – atmosphere; flip-flops – f&f; sunglasses – allegro

~

Dzisiaj również napiszę o kosmetykach, których używam. Dawno temu pojawiły się na ten temat posty (1, 2), ale dużo się zmieniło, więc myślę, że czas na aktualizację;)

Do malowania ust najczęściej używam błyszczyka firmy Maybelline. Podoba mi się jego kolor i zapach, poza tym pozostawia na ustach delikatny połysk. Gdy jestem w domu i nie szykuje się żadna okazja do wyjścia, to wtedy używam balsamów, tj. Carmex, masła kakaowego, czy wazeliny Ziaja. Od czasu do czasu używam także cielistej szminki Avon i zwykłego błyszczyka do ust Miss Sporty.

Jeśli chodzi o makijaż oczu, to podstawowym jego elementem jest wytuszowanie rzęs mascarą od Maybelline. Przyznam, że jest to mój nr 1. W zależności od okazji i nastroju oczy maluję eyelinerem Miss Sporty, czarną kredką Avon albo brązowymi cieniami Wibo. Oczywiście zdarzają się też takie dni, gdy tusz na rzęsach w zupełności wystarcza. Wtedy podkreślam kości policzkowe różem i jestem gotowa do wyjścia. Taki naturalny look jest ostatnio mi bliski. Poza tym gdy jadę na basen, zwykły tusz zastępuję wodoodpornym od Miss Sporty.

Teraz zajmę się twarzą. Rano używam świetnego rumiankowego kremu Avon, skóra po nim jest odświeżona i się nie świeci. Natomiast wieczorem kremu brązującego Sopot Ziaja. Dzięki niemu skóra nabiera bursztynowego kolorytu i wygląda zdrowo. Niestety po jego użyciu skóra strasznie się świeci, dlatego stosuję go tylko wieczorami. Poza tym do zmywania makijażu używam toniku Avon. De-makijaż od Ziaji jest moim nowym nabytkiem. Jeszcze go nie używałam, ale słyszałam o nim same pozytywne opinie.

Stosowałam wiele balsamów do ciała, ale przyznam, że te od Ziaji najbardziej trafiały w moje kosmetyczne gusta. Jestem zadowolona z balsamu brązującego, dzięki niemu moja skóra ma zdrowy, bursztynowy kolor. Jedynie jego zapach mi się nie spodobał, ale to da się jakoś przeżyć. Lubię również masło kakaowe – stosowałam go w różnych opakowaniach. Teraz używam masła w sprayu, wygodnie się go nakłada i łatwo rozsmarowuje, a skóra tak pięknie pachnie. Hitem jest również balsam rozświetlający, który pozostawia na skórze delikatne drobinki błyszczące w słońcu. Poza tym spodobały mi się kosmetyki firmy Joanna. Posiadam grapefruitowy balsam do ciała i pomarańczowy peeling – z każdego z nich jestem bardzo zadowolona.

Jeśli chodzi o kremy do rąk – lubię pięknie pachnące i nawilżające w 100%. Masło kakaowe z Ziaji sprawdziło się idealnie. Natomiast czekoladowy krem firmy Joanna ma za bardzo mdły zapach. A szkoda, ponieważ bardzo fajnie nawilża. Do pielęgnacji stóp używam peelingu, scrubu i balsamu firmy Avon. Jestem z nich zadowolona, chociaż muszę poszukać czegoś innego w drogeriach. Kosmetyczne zakupy i szukanie nowości sprawiają mi dużą radość;)

Do pielęgnacji włosów używam jedynie szamponu Timotei. Moje włosy mają to do siebie, że nic więcej im nie potrzeba do szczęścia. Porządne wyszczotkowanie i ułożenie włosów całkowicie wystarcza, za to właśnie je lubię. Poza tym obecnie używam żelu pod prysznic Avon o morskim zapachu i dezodorantu Rexona. Jeśli chodzi o te dwa rodzaje kosmetyków, to lubię ciągle szukać nowości i testować różne produkty.

~

Na zakończenie dwa zdjęcia zrobione w lipcu na zakupach z siostrą. Założyłam wtedy fioletowe luźne spodnie i czarny top. Teraz właśnie te spodnie sprzedaję, może ktoś jest chętny? Zapraszam na moje aukcje na allegro – KLIK.

fot. 1,2,9 – Ewelina; 3-8 – me

36 thoughts on “Mix!

  1. Podoba mi się bardzo pierwsze zdjęcie, na nim widać Twoje rozjasnione końcówki :) Bardzo Ci pasuje taki wygląd, pozatym pozazdroscic tylko włosów, wyglądają na bardzo zdrowe i odzywione :) Pozdrawiam Cię

  2. Bardzo ciekawy post, oby więcej takich ;) Sukienka w takim wydaniu niezmiernie mi się podoba ^^

  3. czy to jest zwykła cyfrówka, czy może lustrzanka? bo jeśli to pierwsze, to naprawdę dobrą jakość ma :)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s