Let’s go to the party

Dzisiaj zrezygnowałam z sesji na zewnątrz i przeniosłam się z siostrą do sypialni, gdzie w końcu mogłam zaprezentować swoją sylwestrową sukienkę. Przed sylwestrem długi czas przeszukiwałam allegro w poszukiwaniu ideału, aż w końcu go znalazłam. Jasnoróżowy tiulowy materiał z czarnymi elementami – tego mi było trzeba;) Dodałam parę bransoletek, torebkę LV i czarny klasyczny kardigan. Sukienka sprawdziła się idealnie, a ja na sylwestrze bawiłam się wyśmienicie.

fot. Ewelina

dress – atmosphere; cardigan – h&m; bracelet – reserved, no name; bag – vintage; mask – pepco

41 thoughts on “Let’s go to the party

  1. Thanks for your comment while I was away!! It’s nice to be home from vacay and to catch up on blogs :) I clearly need to figure out how to get google to translate your posts automatically on my new computer.

  2. Bardzo ładnie wyglądałaś ! :) subtelnie i dziewczęco, podoba mi się :) pozdrawiam

  3. What a pretty pink dress!! I adore your purse too!! Now I also want pink bed sheets too! xoxoxoxoo

  4. najważniejsza dobra zabawa, strój w sylwestra gra drugie skrzypce, aczkolwiek sukienka bardzo twarzowa :)

  5. thanks for sweet comments! <3 dziękuję za wszystkie komentarze, miło mi!! :)

    Mandy: zdolny fotograf haha:D

    Arbuziary: sylwester udał się znakomicie! wyszalałam się na maxa ;-)

    baśka: ja uważam, że strój ma ogromne znaczenie. w końcu w sylwestra nie można wyglądać byle jak.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s