Why not me

W dzisiejszym poście zestaw sprzed dwóch tygodni –  zaprezentowałam się tak 1 listopada, gdy z rodziną poszłam na cmentarz – było wtedy wietrznie i troszkę chłodno, a płaszcz sprawdził się idealnie! Niestety nie jest mój, tylko mojej siostry – kupiła go w nielubianym przeze mnie sklepie bardzo fajnie przecenionego, była to prawdziwa okazja! Poza tym zestaw utrzymany w czerni ożywiłam rajstopami w kokardki i rękawiczkami w norweski motyw, które podkradłam Kindze;)

fot. Ewelina

coat – new yorker; scarf – house; tights – f&f; belt – vintage; gloves – cropp; boots – deichmann

46 thoughts on “Why not me

  1. rezcywiscie te kokardki dodaja lekkosci czarnemu zestawowi, rekawiczki podobaja mi sie szalenie, ale i plaszczyk ma w sobie “cos” a konkretnie bufkowte rekawy i ta mereszka pomiedzy guzikami , lubie takie szczegoliki :)

  2. I love your hairstyle. Nice outfit, the jacket is a must have. Thanks for sharing the photos (of the muffins) and visit me too when you have time.

    Cheers.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s