Sunny day

Oszalałam na punkcie szalików tzw. “kominów”. Z siostrą mamy już dwa, a mama robi nam kolejny – niebieski. Poza tym, często łączę ze sobą dwa kolory: czerń i brąz. Tym razem połączyłam spódnicę w brązową kratę z ciemniejszą kurtką, beretem i rajstopami. Czarny beret, który mam na sobie, należy do mojej siostry. Kupiłyśmy go przy okazji tych zakupów. Weekend zapowiada się naprawdę słonecznie!

skirt – vintage; belt – Allegro; beret, boots – Deichmann; scarf – diy; gloves – Cropp; jacket – Logo Shop; t-shirt – C&A

32 thoughts on “Sunny day

  1. i nie powiedziałaś czy to tegoroczny śnieg był
    a ja się go wyjątkowo boję w tym roku
    wczoraj jadąc samochodem przez Polskę widziałam na polu coś łudząco przypominającego tę białą gadzinę:( ale mam nadzieję, że to żadne śniegowe resztki tylko coś całkiem innego

  2. Dziewczyno wyglądasz niesamowicie!!!:) chyba nie tylko ja mam manie kominową… chyba zostane Kominiarzem (ewentualnie kominiarką:D) naprawde super wyglądasz;)

  3. Dzięki dzięki :)
    Twój styl jest czasem bardzo kobiecy a czasem wręcz agresywny i rockowy – jednym słowem ekstra !

  4. Dziękuję za przemiłe komentarze! Thank you!!

    Pani La Rome: takie kominy można też kupić w H&M.

    Martyna: czasami daje radę ;D

    kieliszek: już odpisuję na Twoim blogu ;)

    armaada: miejmy nadzieję, że śnieg dopiero spadnie po mikołajkach ;))

    Patrycja: dziękuję, miło mi baaardzo! ;-))

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s