Off to the races

Nienawidzę obecnej pogody i tych mrozów sięgających nawet do -25stopni. Najchętniej schowałabym się w domu, założyłabym kilka swetrów na siebie i popijałabym gorącą malinową herbatę. Zapowiadają jeszcze dwa tygodnie takich mrozów brrr ;( Zestawy, które ostatnio zakładam składają się z podobnych elementów. Najczęściej są to spodnie, ciepły sweter a nawet dwa, wygodne buty – najlepiej saszki (w dzisiejszym poście te od LuuLuu.pl), coś na głowę, kurtka, szalik, rękawiczki. Zimowy okres trzeba jakoś znieść z uśmiechem;)

fot. Ewelina

jacket – f&f; sweater – sh; pants, headband – h&m; scarf – house; boots – luuluu.pl

About these ads

31 thoughts on “Off to the races

  1. Kurcze, nawet w takie wielkie mrozy modowo wybrnęłaś świetnie. Ja zakładam na siebie pięć warstw i wyglądam jak eskimos. :>

  2. jak ja Ci zazdroszczę takiej zimy! temperatura pewnie podobna jak w Krakowie, ale widoki nieziemskie:) dawno nie widziałam białego śniegu, u nas jakiś taki szarobury sypie

  3. every time i visit your blog i want to visit the snow :) i havent seen snow for a few years now! hope you are keeping warm darling!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s